Nabożeństwo Majowe w Ogrodzie

Nabożeństwo Majowe w Ogrodzie

W jeden z ostatnich dni maja spotkaliśmy się w ogrodzie na Nabożeństwie Majowym, na „Majówce” jak dawniej nazywano takie wieczorne modlitewne majowe spotkania w plenerze przy przydrożnych kapliczkach Matki Boskiej. W naszym ogrodzie jest tyle pięknych miejsc, szczególnie urokliwych o tej porze roku. Jeszcze kwitną bzy, powoli rozkwitają piwonie i irysy, pachnie świeżo ścięta trawa. Wymarzone miejsce na Nabożeństwo Majowe. Deszczowy i chłodny maj obdarował nas jednym ciepłym, słonecznym popołudniem aby odmówić litanię do Matki Boskiej, zaśpiewać pieśni chwalące Najświętszą Panienkę i piękno przyrody w naszym ogrodzie.

W zachodzącym słońcu spotkaliśmy się w jednym z cichych zakątków ogrodu. Na stole figurka Matki Boskiej, zapalone świecie i słowa Litanii Loretańskiej do Najświętszej Marii Panny mówione, śpiewane, płynące z głębi naszych serc. Znane pieśni, śpiewane na nabożeństwach majowych, przypominaliśmy sobie i próbowaliśmy najpierw nieśmiało śpiewać aby po chwili rozpocząć prawdziwy koncert, który żal było przerwać. Nasze głosy mieszały się z głośną wokalizą ptaków, które „chwaliły” w ten sposób piękno świata i naszego ogrodu, bezpiecznego miejsca na zakładanie gniazd i wychowywanie potomstwa.

Zapadał zmierzch, bladły kolory sukni na figurce Matki Boskiej, paliły się świece, pachniała trawa piwonie i bzy, kończyły swój koncert ptaki – Nabożeństwo Majowe jak z dawnych lat dzieciństwa i młodości, Nabożeństwo Majowe w ogrodzie przy figurce Matki Boskiej.

Chwalcie łąki umajone,
Góry, doliny zielone.
Chwalcie, cieniste gaiki,
Źródła i kręte strumyki!

Co igra z morza falami,
W powietrzu buja skrzydłami,
Chwalcie z nami Panią Świata,
Jej dłoń nasza wieniec splata.

Ona dzieł Boskich korona,
Nad Anioły wywyższona;
Choć jest Panią nieba, ziemi,
Nie gardzi dary naszymi.

Wdzięcznym strumyki mruczeniem,
Ptaszęta słodkim kwileniem,
I co czuje, i co żyje,
Niech z nami s1awi Maryję